Akumulator wydaje się sprawny i naładowany (gęstość elektrolitu prawidłowa) a rozrusznik nie kręci. Gdzie szukać przyczyn?

Twój akumulator jest naładowany, gęstość elektrolitu prawidłowa, a mimo to rozrusznik nie chce „kręcić”? Gdzie tkwi przyczyna i co można z tym zrobić?
Akumulator, aby działał poprawnie, powinien być odpowiednio naładowany (pamiętaj jednak by go nie przeładować, gdyż może to uszkodzić sam akumulator i spowodować niebezpieczeństwo!). Ważnych jest tu także kilka innych aspektów, związanych z ilością i gęstością elektrolitu zawartego w akumulatorze. Co jednak robić, kiedy wszystko wydaje się być w porządku, a Twój samochód nadal nie chce działać?

Przyczyny braku zapłonu

Przyczyn może być bardzo dużo i wszystkie należy odpowiednio sprawdzić. Najprostszym i najłatwiejszym sposobem jest otworzenie maski bądź klapy bagażnika i ocenienie połączenia na klemach akumulatora. Być może na jednej z klem poluzowała się nakrętka, bądź zaśniedziała już w taki sposób, że nie tworzy się na niej odpowiednie połączenie z akumulatorem i nie jest przewodzony prąd. Można wtedy wykonać proces oksydowania, czyli pokrycia powierzchni metalu cienką, specjalną warstwą odpowiedniego tlenku, który zapobiega korozji (jak również ładnie wygląda). Jest to proces, który wykonuje się na dwa sposoby: metodą chemiczną bądź elektrolityczną. Ta pierwsza polega na zanurzeniu przedmiotów stalowych we wrzącym roztworze wodorotlenku sodu i azotanu srebra, a ta druga tworzona jest w procesie anodowego utleniania.
Domowym sposobem może być przetarcie bolców akumulatora papierem ściernym, jednak należy z tym uważać, aby nie przedobrzyć i nie zredukować znacząco średnicy bolca. Może to wpłynąć potem na poprawne przykręcenie (a wręcz niedokręcenie) klemy.

Kolejną usterką, jaka może odpowiadać za taki stan rzeczy, jest uszkodzony rozrusznik, który jest odbiornikiem pobierającym najwięcej energii elektrycznej z akumulatora. Nie musi być to poważna usterka, dlatego warto spojrzeć, czy dokręcone są wszystkie połączenia przy rozruszniku lub na masie. O ile oczywiście jesteśmy w stanie dostrzec tę część, która w nowoczesnych samochodach jest solidnie zabudowana plastikowymi osłonami. Podobną usterką może być choćby zalanie (mocne zachlapanie) alternatora, który służy do zmiany energii mechanicznej w prąd przemienny. Winna tu może być również stacyjka, która na swój sposób odcina dostęp prądu podczas awarii i uniemożliwia zapłon. Usterce mógł ulec również układ paliwowy albo jeden z czujników, np. położenia wałka rozrządu, bez którego uruchomienie silnika nie jest możliwe.

Jak widać, przyczyn braku zapłonu, pomimo domniemanej sprawności akumulatora może być bardzo wiele.

Nie znasz się - zapytaj specjalisty

Jeśli problem z zapłonem występuje sporadycznie, powinieneś udać się do specjalistycznego warsztatu, który zidentyfikuje i usunie usterkę. Najlepszym miejscem do poszukiwań zaufanego serwisu jest Internet, a konkretniej np. strona Moto Usługi. Zostawiając darmowe ogłoszenie z opisem usterki otrzymujesz gwarancję, że w ciągu pierwszych 24 godzin odezwą się przynajmniej trzy warsztaty i przedstawią ofertę pomocy, łącznie z propozycją terminu realizacji.

Kiedy wszystko wydaje się być w porządku z Twoim akumulatorem, a mimo to auto nie chce zapalić, skorzystaj z powyższych serwisów i poradź się eksperta z wieloletnim stażem i odpowiednim doświadczeniem. Zrobisz to szybko, prosto i przyjemnie, praktycznie bez odchodzenia od komputera, z wizytą jedynie na umówioną diagnozę.

Przeczytaj pozostałe artykuły motoryzacyjne Zobacz również

Chcesz żeby wizytówka Twojego warsztatu znalazła się tutaj. Skontaktuj się z nami Skontaktuj się z nami
Dodaj ogłoszenie